Eksplozja koloru i pozytywne wibracje...
a w samym centrum moja mała
Gwiazda...
ot takie energetyczne LO przygotowałam dzisiaj dla Decoratorium :)
w
sam raz na te pochmurne i monotonne, jesienne dni ;)
Geneza tej pracy
nie jest wcale taka skomplikowana.
Chaos i przypadkowość, swobodne
przenikanie się barw
- w tym szaleństwie jest metoda ;)




















